Lomir szpacirn! Jesienna wyprawa Kinderweltu do Kampinosu
18.10.2026 11:00
W niedzielę, 18 października, porzucamy na chwilę wielkomiejski asfalt Muranowa i przenosimy Kinderwelt prosto w serce szeleszczącej, jesiennej puszczy.
Będziemy dotykać chropowatej kory, wąchać dym, wsłuchiwać się w ptasie opowieści i tkać ze słów oraz melodii nasz własny, jidyszowy świat. Bez pośpiechu. Nasza leśna ścieżka (Droga Palmirska i szlak niebieski) jest łagodna – zaprasza do niespiesznego wędrowania zarówno małe stópki, jak i koła klasycznych wózków spacerowych.
Spotykamy się na stacji Metro Młociny. O 11:26 wsiadamy do autobusu linii 800, w stronę
Palmir. Jedziemy kawałek za miasto – pamiętajcie, że to już druga strefa biletowa
(ZTM/MZK)
Śniadanie i ognisko na Polanie Pociecha: Po krótkim spacerze z przystanku Palmiry-Muzeum zatrzymamy się na Polanie Pociecha. Weźcie ze sobą przekąski. Wspólnie rozpalimy ognisko. Przy trzaskających iskierkach i zapachu dymu rozgrzejemy dłonie, zanucimy melodie w języku jidysz, poznacie tez słowa, którymi opisuje się drzewa, liście i wiatr.
Wędrówka do Truskawia (ok. 2 km): Zielonym (lub czarnym) szlakiem ruszymy w dalszą drogę. To idealny, sensoryczny dystans dla dzieci – pod nogami będą szurać liście, nad głowami szumieć gałęzie.
Finał: w Truskawiu wylądujemy na placu zabaw, są tam także lokalne bary, dla spragnionych kawy i ciasta.
Powrót do bazy: Do Warszawy wrócimy nasyceni lasem, zmęczeni około 18:00.
Ubieramy się „na cebulkę”!
Październikowy las bywa kapryśny (prognoza mówi o rześkich 13°C, a odczuwalna temperatura w cieniu drzew to około 10°C). Ubierzcie siebie i dzieci w miękkie warstwy. Koniecznie spakujcie czapki, ciepłe bluzy i nieprzemakalne buty, które nie boją się błota i szyszek. Przyda się też termos z parującą herbatą i mały kocyk do przysiadania przy ognisku.
Kto wyrusza z nami w tę leśną, jidyszową podróż? Dajcie znać, żebyśmy wiedzieli, ile uśmiechów zmieści się w autobusie!
Link do zapisu: https://forms.gle/n45f8ZHgStwUWhH6A

